Były dyrektor Opery Państwowej Unter den Linden Hans Pischner obchodzić będzie w przyszłym roku swoje setne urodziny. Mało kto wie, że jego ojciec uratował w 1938 roku przed gestapo żydowską rodzinę. Z Susanne Manovill, wówczas jedenastolatką, zaprzyjaźniony jest do dziś. Gdy obecnie 87 letnia Susanne odwiedza Hansa Pichnera w Berlinie, wspominają wspólnie czasy młodości spędzone we Wrocławiu i mówią o szczęściu jakie mają, po tak długim czasie stale jeszcze "być".