Trudno to sobie wyobrazić: warunki, w których przed 70-ciu laty w obozie koncentracyjnym Theresienstadt chór śpiewał Requiem Verdiego - akt "oporu kulturowego", jak określił to jeden z nielicznych, którzy ocaleli. Wydarzenie to upamiętni 4 marca w Berlinie koncert poświęcony muzykom, którzy nie przeżyli masowego mordu na Żydach. 24-letnia chórzystka z Berlina odwiedziła Theresienstadt, by zrozumieć, co się tam wydarzyło.